|
Ponieważ,
jak napisał kiedyś
Poeta Leśmian - w życiu nie ma
nic oprócz życia - żyję.
Bo wierzę w wiersze cudze
oraz własne
a także ufam
Sztuce, która zapewnia
nieśmiertelność - przynajmniej
do daty stempla na świadectwie
zgonu.
Żyję
więc. Chodząc
tupię głośno, mlaskam przy jedzeniu.
Gdy się przeziębię, kaszlę,
aż się sypie tynk.
|
Piszę też wiersze na starej maszynie,
co jest tak głośna, że kiedy pracuję,
cała dzielnica wie - On Pisze Wiersz.
Gdy piję piwo, to najchętniej z kufla,
bo można go z hukiem
odstawić na blat.
A potem zaśpiewać:
Sto lat, hej Sto lat
Niech Żyję Wam.
|